Challenger, Fendt, Massey Ferguson i Valtra – głównie te cztery marki do niedawna były w naszej części świata najczęściej kojarzone z koncernem AGCO. Co bardziej biegli w zagadnieniach własnościowych tego potentata, potrafią wymienić jeszcze kilka amerykańskich marek, będących jego własnością, jak: Gleaner, Hesston, Sunflower czy Terra-Gator. Ale okazuje się, że kilka miesięcy temu AGCO przejęto potowe udziałów firm Laverda i Fella. Tym samym koncern jeszcze bardziej umocnit swą pozycję w sektorze techniki żniwnej i zielonkowej. W tym roku AGCO odświeżyło także swój program żniwny, czego efektem jest jedenaście nowych modeli kombajnów Fendt. Maszyny tej marki nie są wprawdzie spotykane na polskich polach, ale w innych krajach Europy producent wiąże z nimi duże nadzieje. Zwłaszcza z największymi, tradycyjnymi modelami – 8-kla-wiszowymi kombajnami z serii P (modele 8370 i 8400), które są napędzane silnikami o mocy 378 i 413 KM. Będą one dysponowały hederami PowerFIow o szerokości 6,8 oraz 7,7 m.
AGCO oferuje także trzy maszyny rotorowe o mocy 330, 380 i 459 KM. Podobnie jak duże kombajny z wytrząsa-czami, rotorowe będą napędzane silnikami Sisu Diesel Citius. Warto przypomnieć, że fiński producent silników, firma Sisu, również jest własnością koncernu AGCO.
0 sile grupy świadczyć może wartość sprzedaży netto m.in. ciągników i maszyn żniwnych, która w roku 2007 wyniosła 1 065 min euro.
AGCO stawia na innowacje. Dowodem na to jest poziom wydatków na badania i rozwój – koncern wyda w tym roku na ten cel ponad 180 min dolarów.
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.